“Strategia rządu jest następująca: pokrzyczą sobie, spalą parę samochodów, wpieprzą paru zomowcowm, poDDosują strony, a potem im się znudzi bo sprawa jest przesądzona. Nic nam nie zrobią, bo mamy ochronę tysięcy uzbrojonych policjantów oraz wojsko w zapasie. Szybko się wypali ta ich “cyberrewolucja”. A za 3 lata wybory - rzuci się bydłu trochę kiełbasy, postraszy kaczorem, da jakąś ulgę podatkową na dzieci, na które nas ludzi nie stać, powie się prasie, żeby napisała trochę textów o wzroście PKB, średniej płacy itp. A tym czasem powazelinujemy się EU i U$A, żeby nam załatwili jakieś fajne posadki na emeryturę w Banku $wiatowym i w Komisji Europejskiej. No i mają nadzieję, że udpodlone i skundlone bydło zapomni i wybierze znowu PO z braku alternatywy…”
(Źródło: glitterpuffland)