Spotkanie nie przyniosło odpowiedzi na pytanie, kto jest autorem nazwy “Rejestr Stron i Usług Niedozwolonych”, chociaż podobno dla wszystkich osób, które brały udział w spotkaniu, stało się jasne, że ten rejestr w prosty sposób nawiązuje do innej instytucji: “Indeksu Ksiąg Zakazanych”.

