Nagrobek Feliksa Gebethnera. Jan Woydyga, 1890 r., Cmentarz Ewangelicko-Augsburski, Warszawa
W czasach, kiedy nawet w kościołach temat Apokalipsy był niemodny, anioły Sądu Ostatecznego znalazły nowy “dom” właśnie na cmentarzach. Nie wieszczą tu końca świata, nie gromią potępionych, a jedynie strzegą spokoju sprawiedliwych lub budzą ich ze snu wiecznego i unoszą do Nieba. Nawet, kiedy zdają się oczekiwać znaku rozpoczęcia Sądu, nieraz wskazują żywym Niebo lub krzyż, gdzie winni szukać nadziei. Stały się więc jednymi z najbardziej optymistycznych, jeśli można tak rzec, “mieszkańcami” nekropolii ;-) © Sowa
Warszawskie Powązki - Garnek.pl
Autor: bbasia4
Anioł

