ACTA is the SOPA of the WORLD!?!
Martin LechowiczObława V “Psy” (www.nawalony.com)
Bard umarł, ale historia trwa nadal.
Gdyby Jacek Kaczmarski żył, jak opisałby dzisiejszą rzeczywistość w kolejnej części “Obławy”? Jak zobrazowałby dzisiejsze czasy, dzisiejsze wolne wilki i tych, którzy ich tępią?
Zastanawiałem się nad tym, a wynikiem przemyśleń jest ta piosenka.
Być może wielu się oburzy, że “podpinam się” pod znany (ba - legendarny już) tytuł, ale i Jacek Kaczmarski “podpiął się” przecież pod piosenkę Wysockiego. Poza tym, cóż: lepszy żywy pies, niż martwy lew, jak mówi Pismo. Jacek już nic nie napisze, a nikt z żyjących nie postarał się o wyśpiewanie własnej, nowej “Obławy”, skrojonej na współczesne czasy. Skoro więc nikt nie chce - ja to zrobię.
Nawet jeżeli pomyje płynąć będą grzmiącym wodospadem na moją głowę za profanacje niedoścignionych dzieł Jacka Kaczmarskiego - niech płyną. A ja i tak powiem to, co mam do powiedzenia.
— “ACTA to farsa, nie chcę w tym uczestniczyć” - Wiadomości - WP.PL
“Strategia rządu jest następująca: pokrzyczą sobie, spalą parę samochodów, wpieprzą paru zomowcowm, poDDosują strony, a potem im się znudzi bo sprawa jest przesądzona. Nic nam nie zrobią, bo mamy ochronę tysięcy uzbrojonych policjantów oraz wojsko w zapasie. Szybko się wypali ta ich “cyberrewolucja”. A za 3 lata wybory - rzuci się bydłu trochę kiełbasy, postraszy kaczorem, da jakąś ulgę podatkową na dzieci, na które nas ludzi nie stać, powie się prasie, żeby napisała trochę textów o wzroście PKB, średniej płacy itp. A tym czasem powazelinujemy się EU i U$A, żeby nam załatwili jakieś fajne posadki na emeryturę w Banku $wiatowym i w Komisji Europejskiej. No i mają nadzieję, że udpodlone i skundlone bydło zapomni i wybierze znowu PO z braku alternatywy…”
(Źródło: glitterpuffland)

